Szukaj:Słowo(a): karnego z 1997
Za " Historia powszechna 1939 - 1997 ", A.Czubiński, W.Olszewski;
Poznań 1999.

" Podejrzani o popełnienie zbrodni starali się ujść przed odpowiedzial-
nością ukrywając się w wielu krajach, szczególnie w państwach Ameryki
Łacińskiej. Dużej pomocy w organizowaniu ucieczek i ukrycia podejrza-
nych udzielił Watykan. Organizacje żydowskie natomiast na własną rękę
ścigały podejrzanych i pomagały w wymierzaniu im sprawiedliwości.

Szacuje się, że w latach 1945-1948 do krajów Ameryki Łacińskiej
przerzucono około 30 tyś. osób podejrzanych o popełnienie zbrodni przeciw
ludzkości lub zbrodni wojennych. Przerzutem zajmowała się kierowana
przez bpa Aloisa Hudala organizacja pod nazwą "Ocalenie". Działała ona
pod patronatem papieża Piusa XII. Wykorzystywano siatkę organizacyjną
"Caritas" i pomoc Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Ratowano nie
tylko Niemców, ale również osoby poszukiwane przez ZSRR, a więc przede
wszystkim nacjonalistów ukraińskich, chorwackich i innych. Nawiązano
współpracę z antykomunistycznymi organizacjami "Prometeusz" i "Mię-
dzymorze" (Intermare).

W ten sposób przed odpowiedzialnością karną uchronili się nie tylko
czołowi organizatorzy akcji likwidowania Żydów, ale cały rząd Ustaszów
z Ante Paveliczem na czele i dywizja Ukraińców współpracujących z
Niemcami pod dowództwem Pawła Szandruka "

Zdaje się Piotr twierdził,jakoby Watykan i Pobożniś # 12 współpracy z
Adolfem
ogromnie żałowali, i to już przed końcem wojny...
:(


Wysyłając pytanie dot. GG i inne temu podobne oprogramowania chciałam
jedynie poznać odp. który program mogę dopuścić do użytkowania w firmie.
Tworzę w tej chwili "Instrukcję Bezpieczeństwa Systemów Informatycznych".



i z innego:

Powiedz jeszcze, czy MSN Messenger service i mIRC działają na takiej samej
zasadzie jak GG czy są to programy, które uruchamia się na Sewerach w sieci
Internetowej?



Kasiu, dla własnego bezpieczeństwa i spokoju wynajmnij zewnętrzną firmę konsultingową,
niech oni tę politykę bezpieczeństwa wam zrobią. Szczególnie jeśli przetwarzacie dane
osobowe. Pamiętaj, że odpowiadasz za to dyscyplinarnie, cywilnie (materialnie) i w końcu karnie
(ustawa z 29 sierpnia 1997 o ochronie danych osobowych (np. art.52), art.266 (ZTCP) KK
i art.18 par.3 KK (mimo że "niekomputerowy", to wiem o wykorzystaniu go przez pracodawcę
przeciwko pracownikowi) i kilka innych))...

Zdradzasz niestety trochę braków w wiedzy koniecznej do zajmowania stanowiska
administratora bezpieczeństwa (i nawet pomijam zezwolenie użytkownikom na instalowanie
swoich aplikacji...)... Naprawdę, poucz się zanim weźmiesz na siebie taką odpowiedzialność.

Poncki

mam chyba deja vu. ale to mi wygl?da na arp spoofing, i zabawe
cain&abel, albo ethereal. jak chcesz cieszy? sie wolno?ci? to albo
odepnij si? od nich, albo niech u ciebie siedz? i monitoruj? system.
takie jest moje zdanie.

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 Rozdzia? XXXIII Kodeksu Karnego
Art.267 par.1  
"Kto bez uprawnienia uzyskuje informacje dla niego nie przeznaczone
(...)prze?amuj?c elektroniczne, magnetyczne albo inne szczególne jej
zabezpieczenia, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolno?ci albo
pozbawienia wolno?ci do lat dwóch"
Art.267 par.2
pods?uchiwanie(sniffing)
gdzie? jeszcze by?o o podszywaniu si?...
poza tym:
Art.268 par.3
starty maj?tkowe wynikaj?ce z unimo?liwiania prowadzenia us?ug
internetowych

Mog? bez uprzedzenia wytoczy? ci proces i nic si? o tym nie dowiesz.

pozdrawiam

a w kadrach poszukaj druku zwolnienia dyscyplinarnego dla tego, kto włamał
się do sieci i zablokował konto



i prokurator
Dz.U.97.88.553
USTAWA
z dnia 6 czerwca 1997 r.
Kodeks karny.
(Dz. U. z dnia 2 sierpnia 1997 r.)
Rozdział XXXIII
Przestępstwa przeciwko ochronie informacji
Art. 268. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa
lub zmienia zapis istotnej informacji albo w inny sposób udaremnia lub
znacznie utrudnia osobie uprawnionej zapoznanie się z nią,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
lat 2.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 dotyczy zapisu na komputerowym nośniku
informacji, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. Kto, dopuszczając się czynu określonego w § 1 lub 2, wyrządza znaczną
szkodę majątkową,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-3 następuje na wniosek
pokrzywdzonego.

może by ten "dowcipniś" tak dla jaj włamał się do samochodu szefa i wymienił
mu np. radio
Zbigniew Wal

On 17 Apr 1997 19:27:55 GMT, "Pawel Wimmer"

Panowie (z rzadka Panie).



Sa, sa, nie narzekaj :-))))))))))))))))

Bardzo prosze, nie robmy nowej wojny "arkuszowo-stylowej"



Przescieradlanej chyba ;)

w, nomen
omen, stylu takim, jaki dominowal w grupie Pecet, gdy mnie
zaatakowano w sprawie Windows jako platformy internetowej.



Biedaku... Hmm, skoro wg Ciebie wszyscy prawie windy uzywaja to ciekaw
jestem, skad ten ,,atak''... ;)

Przejrzalem postingi i widze zbyt malo rzeczowosci, a zbyt duzo
agresji. Internet jest chyba dla wszystkich,



Zgodnie a Twa opinia: dla tych, ktorzy cus_tam widza, czy dla
<emmniejszosci narodowych</emtez??? :-))))

miejsca jest dosyc,
dajcie zyc niewierzacych i innowiercom.



Choinka, chyba skocze po flaszke bowiem zdaje mi_sie, iz pijany w
trupa jestem :-))))))))))))))))

Jestem pewien, ze wielu
webmasterow zainteresuje sie problemem.



????????????????????

Czy znowu zadam za duzo?



Skoro zostawiono Cie karnie w Warszawie w czasie Infosystemu to moze
teraz urwiesz sie na pare dni?  Wiec, skoczymy na jakies piwencjo
(nie, Wojtku M.? ;)  zobaczysz *komputery*... ;-)

//tecza

----------


Temat: Re: Jak zdrowko generale Jaruzelski ? -moze mocne slowa .
Data: 5 października 1997 03:26

Gdyby sprawa wprowadzenia stanu wojennego byla absolutnie
udokumentowana i
papiery znalazlyby sie w sadzie, mysle jednak ze wielu prawnikow
opozycji
domagaloby sie w Parlamencie wlaczenia do materialow dowodowych
teczki
dokumnetow Bukowskiego. Czy byly w Parlemencie takie interpelacja,
bo
rozumiem, ze kazdy posel wspierany duchowo i materialowo przez
wyborcow
mogly wniesc to na "wokande".
Nie znalazlam w materialach sejmowych tego. Moze p. Ryszard Zajac
pamieta,
bo ciekawa bym byla...
A moze komus innemu sa znane interwencje prawnikow i poslow?



Sprawa stanu wojennego, w tym i odpowiedzialnosci gen. Jaruzelskiego
zajmowala sie przez wiele lat sejmowa Komisja Odpowiedzialnosci
Konstytucyjnej.  Zgromadzila szereg cennych dokumentow (dzialala w
trybie przewidzianym w kodeksie postepowania karnego).
Sadze, ze mozna zwrocic sie do Kancelarii Sejmu o udostepnienie
przynajmniej znaczacej czesci tych dokumentow na serwerze sejmowym.
Byloby to pouczajace nie tylko dla nas czy historykow, ale takze dla
mlodziezy szkolnej, ktora moglaby via Internet poczytac jak to bylo.
Moze jako uczestnicy tej listy dyskusyjnej napiszemy pismo w tej
sprawie do nowego marszalka Sejmu (jak juz zostanie wybrany) ??

Pozdrawiam serdecznie:)))

==  Ryszard  Zajac

==  http://www.silesia.top.pl/~zajac/


Statut (konwencja) Islamskiego Ruchu Oporu (Hamas)



Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88,
poz. 553, z pózn. zm.):
Art. 256.
Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój
panstwa lub nawoluje do nienawisci na tle róznic narodowosciowych,
etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze wzgledu na bezwyznaniowosc,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnosci albo pozbawienia wolnosci
do lat 2.




| Mam nadzieję, że młodszy też będzie odpowiadał jak dorosły.

Oburzanie się lub wyrażanie trwogi jest u Nas tak samo powszechne jak
bezczynność w oczekiwaniu na nieszczęście.



to chyba grupa pl.pregierz?

Może warto poświęcić kilka minut i zobaczyć, które ugrupowanie ma plany
zmian i kto ma je przeprowadzić.



 Nie ma takiego ugrupowania. PiS liczy tylko na dodatkowe głosy, właśnie
przejrzałem stronę internetową PiS. Postulują np. coś co jest w KK od samego
jego początku, od 1997 r., tzn:
"by umozliwić pociąganie do odpowiedzialności karnej przed sądem powszechnym
nieletnich, którzy ukończyli 15 lat i popełnili poważne przestępstwa"
No comments.
O przywróceniu kaesu nie ma co dyskutować, to mięso wyborcze dla ludzi. Nie
ma absolutnie żadnych szans żeby to przeszło przez sejm.

IMO jest także ścisły związek między kryzysem rodziny i wartości moralnych
a obniżeniem się wieku przestępców.



Pewnie, że jest związek, podobnie jak z dużym bezrobociem, z ubóstwem itd.

20 wrzesień 2005.

 Nie ma takiego ugrupowania. PiS liczy tylko na dodatkowe głosy, właśnie
przejrzałem stronę internetową PiS. Postulują np. coś co jest w KK od samego
jego początku, od 1997 r., tzn:
"by umozliwić pociąganie do odpowiedzialności karnej przed sądem powszechnym
nieletnich, którzy ukończyli 15 lat i popełnili poważne przestępstwa"
No comments.



Akurat PiS ma kilka pomysłów.
Polecam:
http://wybory2005.wp.pl/typ,,wid,7802245,ktojestkim_1.html?TP%5Bpage%...
Są tam też programy innych partii.

O przywróceniu kaesu nie ma co dyskutować, to mięso wyborcze dla ludzi. Nie
ma absolutnie żadnych szans żeby to przeszło przez sejm.



A to dlaczego ?


Obrzeżgiewicz) wklepał(-a):

mozesz podac na czym opierasz te wywody ?




A jeśli chodzi o nieudzielenie pomocy, to w kodeksie karnym jest stosowny zapis
(ale w praktyce nie egzekwowany).

USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. (Dz. U. Nr 88, poz. 553)

Art. 162.
§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim
niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie
udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na
niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega
karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest
konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których
możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego
powołanej.

| na potwierdzeniu odbioru jest podpis odbierajacego,
| ale odebral przesylke, ktora nie byla adresowana do niego (inny adres).

No to złóż zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Art. 276. Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa
dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie,
karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Uważam, że zawiadomienie o pewnej czynności prawnej lub decyzja organu (bo

kodeksu karnego. Dla porządku definicja i może mnie ktoś poprawi:

115 $ 14. Dokumentem jest każdy przedmiot lub zapis na komputerowym nośniku
informacji, z którym jest związane określone prawo albo który ze względu na
zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności
mającej znaczenie prawne.

Nie jestem do końca pewien, czy samo zawiadomienie czy wezwanie spełnia te
kryteria, ale wydaje mi się, iż skoro w wyniku nieotrzymania stosownego
pisma nastąpiły jakieś komplikacje, to raczej spełnia.

Co do samego listonosza, to gość się łapie pod art. 231 kk, ponieważ zgodnie
z Ustawą z dnia 30 lipca 1997 r. o państwowym przedsiębiorstwie użyteczności
publicznej "Poczta Polska". (Dz. U. z dnia 11 września 1997 r.)

Art. 6. Pracownikom Poczty Polskiej przysługuje ochrona prawna przewidziana
w przepisach prawa karnego dla funkcjonariuszy publicznych.

Wręczając korespondencję osobie trzeciej listonosz świadomie działa na
szkodę adresata.

| witam szanownych Grupowiczów,

| właśnie dowiedziałem się w US, że od 2001 roku nie będzie już można
| prowadzić DG jako spółka cywilna...
 Moze teraz będą "społki karne" :))

Nikt nie przerabiał.Zaczniemy w 2001r.A to że nie będzie spółek
cywilnych to bajka "panienki z okienka". A co  ma być zamiast?
Każdy wspólnik S.C. będzie się musiał zarejestrować w sądzie jako
przedsiębiorca,a spółka jako taka będzie.
Jacek



Polecam lekturę ustawy prawo działalności gospodarczej.
Tekst dostępny z tego co pamiętam na stronach www.podatki.pl
Zgodnie z ustawą przedsiębiorcami będą wspólnicy spółki. - to tej pory było
z tym trochę zamieszania i niejasności, sprzeczne orzecznictwo itp.
Przedsiębiorcy mieli być rejestrowani w Krajowym Rejestrze Sądowym
prowadzonym przez sąd rejestrowy ( wydział sądu rejonowego w mieście będącym
siedzibą wojewody) - sprawę rejestracji reguluje ustawą z dnia 20 sierpnia
1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym.
Niemniej jednak obecnie przygotowywana jest nowelizacja do obu ustaw ( będą
znowelizowane zanim wejdą w życie :))
Zgodnie z planami nowelizacji jak na razie wspólnicy spółki cywilnej będą w
dalszym ciągu rejestrowani w rejestrze działalności gospodarczej prowadzonej
przez gminy. Z tym,że jako odrębni przedsiębiorcy. Po prostu ustawodawca ma
problemy z rozruchem całego interesu.
Pozdrawiam Romek


Jesli to jest miesiac to chyba rzeczywiscie sprawa jest oczywista. Ale jak by
bylo 3 tak jak mi sie wydawalo i za ktorys z czynow byloby na przyklad "od
miesiaca do roku" to czy to by byl zawsze wystepek?



No cóż, przede wszystkim to za wykroczenie nie powinno być kary
pozbawienia wolności. Ta bowiem przewidywana jest za przestępstwa. Za
wykroczenia jest kara aresztu, obecnie od 5 do 30 dni.
Bez względu na to czy granica pozbawienia wolności była na 3 miesiącach
(do czasu wejścia w życie kodeksu karnego z 1997 roku - 1 września 1998
roku), czy jest na miesiącu (obecnie), analogicznie była ustawiona górna
granica kary aresztu za wykroczenie. A przynajmniej powinna...

Natomiast jeśli jest podana tylko górna granica kary pozbawienia
wolności (jak w przepisach, o które pytałeś), to dolna wynika właśnie z
art.7 kk - jest to miesiąc.
Tak naprawdę problem w odróżnieniu między przestępstwem a wykroczeniem
jest gdy sankcją jest 'grzywna albo kara ograniczenia wolności' - bez
pozbawienia wolności czy aresztu. Wtedy bez wskazania, np. określenia
procedury, można mieć wątpliwości czy jest to przestępstwo czy wykroczenie

KG

Franek Kowalski wyrzeźbił:

| A co do listu poleconego, prawdopodobnie słuszałeś o tym:

| Art. 139. § 1. Jeżeli strona, nie podając nowego adresu, zmienia miejsce
| zamieszkania lub nie przebywa pod wskazanym przez siebie adresem, pismo
| wysłane pod tym adresem uważa się za doręczone.

| Trudno powiedzieć czy ma to zastosowanie w twoim przypadku.

A skąd pochodzi ten Art 139???

Franek



USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r.
Kodeks postępowania karnego.
(Dz. U. Nr 89, poz. 555)

Użytkownik "Grzegorz Lipnicki" <

strażnik miejski/gminny
 nie ma prawa nakładać mandatów
za wykroczenia z art. 95 k.w. (Dz. U. Nr 124, poz. 794) ;



sorry, nawet przy  "wytnij/wklej" trza myśleć:)
chodzi o r. 1997

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI
z dnia 22 września 1997 r.
w sprawie określenia wykroczeń, za które funkcjonariusze straży gminnych (miejskich) upoważnieni są do nakładania grzywien w drodze
mandatu karnego, oraz zasad i sposobu wydawania upoważnień.
(Dz. U. Nr 124, poz. 794)

Rzeczywiście. Zapomniałem i przeoczyłem. Nie zmienia to jednak faktu, że
Knock ani na gruncie nowych, ani też starych przepisów na przedawnienie nie
może liczyć.
                                                        Robert Bo

Niestety mam rację - trzeba czytać nie tylko kodeks karny, ale róznież
inne
przepisy.
I tak art. 15 przepisów wprowadzających kodeks karny /Dz.U z 1997r., nr
88,
poz. 554/ wprowadza wyjątek od zasady opisanej w art. 4 kk odnośnie
właśnie
instytucji przedawnienia. Cytuje:
"Do czynów popełnionych przed wejściem w życie kodeksu karnego stosuje się
przepisy tego kodeksu o przedawnieniu i zatarciu skazania, chyba że termin
przedawnienia już upłynął"
- w związku z tym iż na gruncie kk z 1969 termin przedwanienia w
niniejszej
sprawie nie upłynął, należy stosować art. 101-105 kk z 1997 roku, choćby
to
było niekorzystne dla sprawcy, co oczywiście nie przeszkada stosowaniu do
kwalifikacji prawnej, wymiaru kary, itd. z kk z 1969r. który rzeczywiście
jest korzystniejszy dla sprawcy.
[Jarek J.]




Bo art. 209 KK nie ma zadnego paragrafu i brzmi tak:

"Art. 209. Kto bezpośrednio po dokonaniu kradzieży używa gwałtu na sobie
albo grozi jego natychmiastowym użyciem, aby utrzymać się w posiadaniu
zabranego mienia, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10."



w 1997 roku uchwalono nowy kodeks karny :)

KG

Witam Szanownych Grupowiczów po raz pierwszy na liście poświęconej zagadnieniom
prawnym.
Mam gorącą prośbę: czy ktoś mógłby powiedzieć mi , czy grożenie komuś :(...)to
cię zamorduję) jest karalne, a jeżeli tak to z jakiego paragrafu? Bardzo
prosiłbym o podanie cytatu odpowiedniego paragrafu.
Z góry serdecznie dziękuję. Grzegorz.
P.S.Serdecznie przepraszam jeżeli temat był już poruszany.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



KODEKS KARNY z dnia 6 czerwca 1997 r. art.190 & 1 - Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona,  podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.


Moje pytanie to czy Policja ma prawo do orzekania o zatrzymaniu prawa jazdy
czy moze zrobic to tylko sad??



Art. 135. ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu
drogowym "Policjant: (...) może zatrzymać prawo jazdy za pokwitowaniem w
razie uzasadnionego podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub
wykroczenie, za które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów".
Poza tym, patrz "Rozdział 3 Zatrzymywanie praw jazdy i pozwoleń oraz
cofanie i przywracanie uprawnień do kierowania pojazdami" w w/w ustawie.

Funkcjonariusz policji postanawia o zatrzymaniu prawa jazdy. Sąd orzeka
środek karny zakazu prowadzenia pojazdów.

Mam pytanie -jeszcze do mojej sprawy.
Dostałam grzywnę -zawykroczenie drogowe.=,czy dostanę jeszcze
ponadto z policji jakieś powiadomienie o punktach karnych -czy je
dostanę.Grzywne dostałam za wykroczenia z art.86&1 i art.90 kw w zw.
z art.3ust.1  i art 24ust.2 ustawy z dn.20.06.1997-prawo o ruchu
drogowym.Proszę o odp..

+ Witam.
+
+ Co grozic moze osobie, ktora ok. 1997 roku (ponad 5 lat temu) dostala od
+ rodzicow mieszkanie, ale nie zaplacila podatku od darowizny.



 Proponuję pl.soc.prawo.podatki
 Rozumiem że to przed przedawnieniem w takim układzie...
 Do rozważenia jest czy podatek się należał, trzeba znaleźć czy i jaka
kwota była 5 lat temu zwolniona, od ilu osób była to darowizna
itp... Ja ci nie powiem bo nie wiem :]

[...]

+ Czy groza jakies powazne konsekwencje, jesli w tej sprawie toczy sie
+ jakies postepowanie?



 Urząd wszczął ?
 Na mój gust może wyjść:
- podatek
- odsetki karne (no... za 5 lat sporo się uzbiera, pewnie
  więcej niż kwota podatku)
- w zależności od kwoty "uszczuplenia" kara w postaci mandatu
 (wymierza urząd) lub grzywna (wymierza sąd).
 IMHO kiepsko wygląda :(

 Pozdrowienia, Gotfryd

Zalączam recenzję, a właściwie spis treści książki Arwida Mednisa
Cena detaliczna 28 zł
Wstęp
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - o ochronie danych osobowych
1. Przepisy ogólne
2. Organ ochrony danych osobowych osobowych
3. Zasady przetwarzania danych osobowych
4. Prawa osoby, której dane dotyczą
5. Zabezpieczenie zbiorów danych osobowych
6. Rejestracja zbiorów danych osobowych
7. Przekazywanie danych osobowych za granicę
8. Przepisy karne
9. Zmiany w przepisach obowiżązujących, przepisy przejściowe i końcowe
Wzory pism
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrzych i Administracji z dnia 3 czerwca
1998 r. - w sprawie określenia wzorów wniosku o udostępnienie danych
osobowych...
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrzych i Administracji z dnia 3 czerwca
1998 r. - w sprawie określenia podstawowych warunków technicznych i
organizacyjnych...
Adresy

Mike

 Poza tym podtrzymuję zdanie, że uratować można juz tylko i wyłącznie
odcinek
do Blueboxu. Pamiętasz awanturę o autostradę na górze Św. Anny (rok 1997)?
Wiesz, ile osób było zaangażowanych w program zmiany przebiegu trasy, tak
żeby
autostrada ominęła rezerwat? Wiesz, ilu ludzi przykuło się do drzew?
Wiesz,
ile podpisów zebrano pod petycją o zmiane lokalizacji? I nic, dupa, dzrewa
wycięto, protestujących wyrzucono siłą, i zrobiono im sprawy karne. Z
lobby
drogowym trudno wygrać....



Ale to bbyła sprawa ekologiczna. A jak wiadomo w Polsce nie dbało się o
ekologię.
Ale niektórzy, podczas budowy dóg, powojują się właśnie na ekologię - w ten
sposób blokując budowę drogi. W przypadku autostrady nie dało się inaczej
zrobić.


Podstawa prawna

Ustawa z dnia 7 pazdziernika 1999r. o jezyku polskim:

Rozdzial 4 :
Przepisy karne
Art.15.
1. Kto w obrocie prawnym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej stosuje
wylacznie obcojezyczne nazewnictwo towarow i uslug, ofert, reklam,
INSTRUKCJI OBSLUGI, informacji o wlasciwosciach towarow i uslug, warunkow
gwarancji, faktur, rachunkow i pokwitowan, z pominieciem polskiej wersji
jezykowej,
PODLEGA KARZE GRZYWNY.
2. W razie ukarania za wykroczenia, o ktorych mowa ust.1, mozna orzec
nawiazke nie wyzsza niz 100 000 zlotych z przeznaczeniem na Fundusz Promocji
Tworczosci, ustanowiony na podstawie art.111 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r.
o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr.24, poz.83 i Nr 43, poz.
170 oraz z 1997 r. Nr 43, poz. 272 i Nr 88, poz. 554).

GT

dzięki za wyjaśnienie.

micromax

więc jest i tak nieciekawie dla o osoby która nie zna zasad udzielania PP,

| -----Oryginalna wiadomość-----

| Polskie prawo dział tak:
| Jak na miejscu wypadku jesteś i nie udzielisz pomocy, możesz mieć
porządne
| problemy i nawet więzienie [...]
| Więc 2 wyjścia:
| - albo siedzisz całe życie w domu i nigdzie się nie ruszasz
| - albo uczysz się PP i pomagasz tak by poprawić stan poszkodowanego, a
nie
| go popsuć.[...]

Można posiedzieć:

USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. (Dz. U. Nr 88, poz. 553)
Art. 162.
§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim
niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie
udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na
niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
podlega
karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest
konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których
możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego
powołanej.

Pozdrawiam!
    Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.ratownictwo



112 jest numerem ogólnym, tzn. 997, 998 i 999 dla sieci komórkowych. W
najbliższym czasie (zgodnie z założeniami o zintegrowanym ratownictwie) ma
zastąpić (lub zdublować) te numery i ma być "odbierany" w centrum
operacyjnym, czy czymś takim (nie zależnie jak to coś będzie się zwało),
gdzie dyżur ma mieć policjant, strażak i lekarz. Póki co, 112 jest
najczęściej w Policji. Nie dociekając, czy Policjant ma obowiązek służbowy
przekazywać wezwania do pogotowia (sądzę, że z numeru 112 MUSI!), jest
jeszcze

USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. (Dz. U. Nr 88, poz. 553)

Art. 162.
§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim
niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie
udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na
niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega
karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ponieważ złamanie jest "położeniem grożącym (...) ciężkim uszczerbkiem na
zdrowiu", Policjant mając możliwość (łączność z pogotowiem) pomocy nie
udzielił, "nie narażał siebie lub innej osoby" popełnił przestępstwo z art
162 § 1 KK.

Tak więc, ja na Twoim miejscu nie składałbym skargi, lecz doniesienie o
przestępstwie do Prokuratury.

USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. (Dz. U. Nr 88, poz. 553)
Art. 162.
§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim
niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie
udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na
niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega
karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest
konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których
możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego
powołanej.

Powyżej dokładnie co i za co można siedzieć.

Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik

----
powiem jedno jezeli jestes ratownikiem pck lub przeszedles jaki kolwiek
kurss pierwszej pomocy jestes zobowiazny do udzielenia pieswszej
pomocy gdyz
jezeli tego nie zrobisz mozesz byc pociagniety do odpowiedzialnosci ale ni
powiem tobie z jakiego paragrafu
po prostu musisz cos zrobic chodzby to bylo tylko podanie bandaza ale
innaczej bedzie kiepsko

Zhp Gdansk



--
Archiwum grupy http://niusy.onet.pl/pl.misc.ratownictwo

USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. (Dz. U. Nr 88, poz. 553)
Art. 162.
§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim
niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie
udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na
niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
podlega
karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest
konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których
możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego
powołanej.

Powyżej dokładnie co i za co można siedzieć.



zgadzam sie ze jezeli wystepuje zagrozenie zycia ratownika to nie jestesmy
zobowiazani do udzielenia pomocy
bo przeciaz zywy ratownik to dobry ratownik!


Poczta internetowa jest bez wątpienia najpotężniejszym narzędziem do
przesyłania informacji na ziemi. I Ty możesz posiadać własny interes, który
łączy potęgę internetu z siłą Marketingu. Aby uzyskać dodatkowe informacje i
zarabiać w łatwy i przyjemny sposób



Łamiąc przy okazji prawo!

http://nospam-pl.net/prawo.php
http://nospam-pl.net/walka.php
http://akson.sgh.waw.pl/~chopin/pomoc/spam.html

   WSPÓŁDZIAŁANIE W POPEŁNIENIU CZYNU ZABRONIONEGO...

     Podobnie odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn
zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także
ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub,
wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie
takiego czynu. Odpowiada również ten, *kto, chcąc, aby inna osoba
dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.*

Podstawa prawna:

* Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz.U. Nr 88, poz.
553), art. 1 i nast. oraz inne ustawy szczególne

* Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz.U. Nr 88, poz.
553), art. 32 i następne

* Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz.U.
Nr 89, poz.555)

A na koniec byś poznała siłę poczty e-mail

Boty znajdą adres i... poznasz siłę e-maili a szczególnie SPAMERÓW!
Miłej zabawy ;)

Seba


W dzisiejszej Gazecie Prawnej możemy przeczytać, iż w związku
z projektem ustawy nowelizującej kodeks karny, przewiduje się karę
pozbawienia wolności lub grzywnę za używanie w nazwie lub reklamie
jednostki nie będącej bankiem wyrazów "bank" lub "kasa".
Co się więc stanie z powszechnie znienawidzonymi Kasami Chorych?



Nie przesadzajmy. Tekst projektu:

,,W ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe[...]
b) ust. 2-3 otrzymują brzmienie:
2. Kto, prowadząc działalność zarobkową, wbrew warunkom określonym
w ustawie używa w nazwie jednostki organizacyjnej nie będącej bankiem
lub do określenia jej działalności lub reklamy wyrazów bank lub kasa,
podlega karze pozbawienia wolności[...]"

Chodzi o nielegalne prowadzenie dzialalnosci finansowej
z rownoczesnym poslugiwaniem sie nazwa "bank" lub "kasa".


| W dzisiejszej Gazecie Prawnej możemy przeczytać, iż w związku
| z projektem ustawy nowelizującej kodeks karny, przewiduje się karę
| pozbawienia wolności lub grzywnę za używanie w nazwie lub reklamie
| jednostki nie będącej bankiem wyrazów "bank" lub "kasa".
| Co się więc stanie z powszechnie znienawidzonymi Kasami Chorych?

Nie przesadzajmy. Tekst projektu:

,,W ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe[...]
b) ust. 2-3 otrzymują brzmienie:
2. Kto, prowadząc działalność zarobkową, wbrew warunkom określonym
w ustawie używa w nazwie jednostki organizacyjnej nie będącej bankiem
lub do określenia jej działalności lub reklamy wyrazów bank lub kasa,
podlega karze pozbawienia wolności[...]"

Chodzi o nielegalne prowadzenie dzialalnosci finansowej
z rownoczesnym poslugiwaniem sie nazwa "bank" lub "kasa".




 |   Obok zasygnalizowanej kwesti konstytucyjnosci przepisow, na
 |   podstawie
 | ktorych pobierane sa oplaty za parkowanie na drogach publicznych,
 | istotna dla prawno-karnej oceny zachowania kierowcy, ktory takiej
 | oplaty nie uiszcza, jest tresc art. 92 & 1 k.w. Zgodnie z tym przepisem
 | karze grzywny albo karze nagany podlega m.in. kierowca, ktory nie
 | stosuje sie do znaku drogowego. Zgodnie z art. 7 Ustawy z 20.06.1997 r.
 | Prawo o ruchu drogowym, znaki i sygnaly drogowe wyrazaja ostrzezenia,
 | zakazy, nakazy lub informacje. Strefy platngo parkownia niestrzezonego
 | sa oznaczone znakiem D-44. Znak ten w Rozporzadzeniu Ministrow
 | Infrastruktury oraz Spraw Wewnetrznych i Administracji z 31 lipca 2002
 | r. zostal sklasyfikowany jako znak informacyjny. Istota znaku
 | informacyjnego, co wprost wynika z jego nazwy, polega na tym, ze
 | dostarcza on kierujacym pojazdami lub innym uczestnikom ruchu
 | informacji o roznym znaczeniu praktycznym. Tym samym nie mozna
 | sankcjonowac zachowania polegajacego na niezastosowaniu sie do takiego



Bzdura do kwadratu - znak droga jednokierunkowa jest informacyjny,
a sprobuj np. zawrocic.

Krzysiek Rudnik


Niech mi ktos objasni, co to za wynalazek te przepustki z wiezienia. Co to  
do k'nedzy jest, spracowal sie w tym wiezieniu i potrzebuje urlopu?



W procesie resocjalizacji niestety jest coś takiego.
USTAWA
z dnia 6 czerwca 1997 r.
Kodeks karny wykonawczy.
(Dz. U. z dnia 5 sierpnia 1997 r.)

(Ciach...)

...............po dwoch latach od przewinienia,ale to juz nie pierwszy
raz,to normalna procedura sciagania naleznosci.

pozdrawiam
Mandragorax



Dostalem cala kwote mimo ze mam 2 szt. niuregulowanych "kredytowych". Niestety
dostalem wezwanie do zaplacenia podatku drogowego... Rozboj w bialy dzien - 2
raty po 35 zl za 1997 rok a z karnymi odsetkami mam zaplacic 220 zl. Pazernosc
tych od podatku drogowego nie zna granic... :-(


I można wówczas zostać podejrzanym z art. 193 KK.



Brzydko, a nawet bardzo brzydko jak cytuje się z pamięci
nieaktualne przepisy. Popraw się Stas.
 W obecnie aktualnym Kodeksie Karnym treść niemal identyczna do
poprzedniego wyżej cytowanego jest to oczywiście art. 277 w brzmieniu:
" Kto znaki graniczne niszczy, uszkadza, usuwa, przesuwa lub czyni
niewidocznymi albo fałszywie wystawia, podlega grzywnie, karze
ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." - Ustawa z
dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks Karny Dz. U. Nr 88 poz.553 (
sprostowanie: Dz. U. Nr 128 poz. 840 ) Zmiany: Dz.U. z 1999r Nr 64
poz. 729; Nr 83 poz. 931; z 2000r. Nr 48 poz. 548; Nr 93 poz. 1027; Nr
116 poz. 1216. Przepraszam za zamieszanie -  Stas.

 W obecnie aktualnym Kodeksie Karnym treść niemal identyczna do
poprzedniego wyżej cytowanego jest to oczywiście art. 277 w brzmieniu:
" Kto znaki graniczne niszczy, uszkadza, usuwa, przesuwa lub czyni
niewidocznymi albo fałszywie wystawia, podlega grzywnie, karze
ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." - Ustawa z
dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks Karny Dz. U. Nr 88 poz.553 (
sprostowanie: Dz. U. Nr 128 poz. 840 ) Zmiany: Dz.U. z 1999r Nr 64
poz. 729; Nr 83 poz. 931; z 2000r. Nr 48 poz. 548; Nr 93 poz. 1027; Nr
116 poz. 1216. Przepraszam za zamieszanie -  Stas.



Zastosowanie w praktyce cytowanego przepisu ( o czym jako żywo nigdy nie
słyszałem) rozwiązuje problem bezrobocia na wsi. Wszyscy traktorzyści ( kto
niszczy, uszkadza, usuwa i przesuwa...itd) powinni na 2 lata trafić za kraty,
a nawet na dłużej bo większość to recydywiści.

Cytat z Kodeksu dowodzi, że mamy najlepsze w Europie ( co tam w Europie w
świecie całym) Prawo. Dobre bo martwe ( jak Indianin)
pozdrawiam MW.

Witam wszystkich!
Na portalu Interia ukazał sie artykuł na temacz częstości napadów na banki w
Europie. Przy okazji zamieszczono statystyki pokazujące ilości napadów na
banki w Polsce, w poszczególnych latach. Oto one:

Liczba napadów na banki:
1990 - 3
1991 - 8
1992 - 18
1993 - 16
1994 - 13
1995 - 7
1996 - 12
1997 - 16
1998 - 40
1999 - 46
2000 - 91
2001 - 67
2002 - 88
2003 - 77
2004 - 74
2005 - 6

Prosze zwrócić uwagę, na gwałtowny wzrost ilości napadów począwszy od roku
1998, t.j. roku, w którym zaczął obowiązywać nowy Kodeks Karny.
Trudno o lepszą ilustrację skutków jakie wywołało uchwalenie tej ustawy.
Najciekawsze jest to, że cenzorzy Interii nie tylko wymoderowali mój komentarz
do artykułu zwracający uwagę na powyższą zależność, ale nawet zabrali w/w
artykuł z głównej strony i schowali go wewnątrz działu "Gospodarka".
Można sie zastanawiać, czyje interesy oni reprezentowali działajac w ten sposób.
A cały artykuł jest (a przynajmniej jeszcze niedawno był) tutaj:
http://mojefinanse.interia.pl/news?inf=623219

Rumburak


| Popełniamy oszustwo, kłamiąc i wprowadzając w błąd konsultanta MS (co
| chyba jest nawet karalne).

 Nie przesadzaj z tą obroną Microsoftu...Od kiedy okłamywanie
telefonistki z MS jest karane?



W obecnej postaci prawa, od 6 czerwca 1997. Polecam obejrzeć kodeks karny,
Art. 286. § 1.

Pozdrawiam -- Spook.

Czy TP sa moze sie tego czepiac skoro nikt
nigdy nie zabronil wybierania z domowego telefonu numerow 0800....a ja z
niego korzystam do i-netu (0202122)



Poczytaj sobie szczawiku, co za to grozi, nie pyskuj i nie pleć bzdur, że dzwonienie
na czyjś koszt ujdzie na sucho.

Jeśli doszedłeś już do takiego etapu edukacji, że wpoili ci w ten durny łeb pojęcie
Kodeksu Karnego, to czytaj (jeśli już potrafisz):

Kodeks karny (Dz. U. z dnia 2 sierpnia 1997 r.):

Art. 285:

§ 1. Kto, włączając się do urządzenia telekomunikacyjnego, uruchamia na cudzy
rachunek impulsy telefoniczne, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Dotarło do pustej mózgownicy?!?!

Bez pozdrowień dla szczawi!

Poczytaj sobie szczawiku, co za to grozi, nie pyskuj i nie pleć bzdur, że
dzwonienie
na czyjś koszt ujdzie na sucho.

Jeśli doszedłeś już do takiego etapu edukacji, że wpoili ci w ten durny
łeb pojęcie
Kodeksu Karnego, to czytaj (jeśli już potrafisz):

Kodeks karny (Dz. U. z dnia 2 sierpnia 1997 r.):

Art. 285:

§ 1. Kto, włączając się do urządzenia telekomunikacyjnego, uruchamia na
cudzy
rachunek impulsy telefoniczne, podlega karze pozbawienia wolności do lat
3.



Wykręcam 0 800 98 65 na wyświetlaczu pojawia się napis: NUMER DARMOWY oraz
ciągły sygnał. Po ty wybierm każdy inny numer i ani jeden impuls z karty nie
schodzi. Na czyj rachunek dzwonię skoro Numer Darmowy?

Trochę więcej szacunku,  nawet jeśli bym był młodszy, Szanowny Panie. Ktoś
tu chyba chce pokazać jaki jest ważny. Czyżby żona już nie zwracała na
Szanownego Pana uwagi a kumple w pracy dawno olali?

Tomasz Sobiechowski


| Gdybym dzisiaj paradował po mieście ze sztandarem hitlerowskim, to
| policja
| by mnie zwineła za propagowanie idei nazistowskich , a na allegro to
| mozna
| wszystko?

Istnieje coś takiego jak reenacting, kolekcjonerstwo, muzea,
teatr i kinematografia - również amatorskie.



Kodeks Karny (Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r z późniejszymi zmianami):
"Art. 256: Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny
ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych,
etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
lat 2."

 Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28.03.2002, I KZP 5/02 (OSNKW
2002/5-6/32): "Propagowanie, w rozumieniu art. 256 k.k., oznacza każde
zachowanie polegające na publicznym prezentowaniu wizerunku faszystowskiego
lub
innego totalitarnego ustroju państwa."


Kodeks Karny (Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r z późniejszymi zmianami):
"Art. 256: Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny
ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych,
etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
lat 2."

 Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28.03.2002, I KZP 5/02 (OSNKW
2002/5-6/32): "Propagowanie, w rozumieniu art. 256 k.k., oznacza każde
zachowanie polegające na publicznym prezentowaniu wizerunku faszystowskiego
lub
innego totalitarnego ustroju państwa."



Za "Upadek" wszystkie kina pójdą siedzieć.

Pominąłeś najważniejsze "w zamiarze przekonania do niego", na pewno
czysto przypadkowo :. Mnie ta laska jakoś specjalnie nie próbuje
przekonać.

"SN - uchwała z 28.03.2002, I KZP 5/02

Propagowanie, w rozumieniu art. 256 k.k., oznacza każde zachowanie
polegające na publicznym prezentowaniu faszystowskiego lub innego
totalitarnego ustroju państwa, w zamiarze przekonania do niego"


Kodeks Karny (Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r z późniejszymi zmianami):
"Art. 256: Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny



BTW: swastyka to AFAIR starożytny pogański znak, więc zarzut, że
uchwyt propaguje nazizm jest raczej śmieszny...

"Na jednym z użytych do budowy granitowych głazów widnieje swastyka -
pogański znak ognia."
http://www.eturystyka.com.pl/miasta/kujawsko-pomorskie/strzelno/strze...

http://slowianie.republika.pl/ciekawostki.htm
"Swastyka - krzyż gamma - była pierwotnie znakiem ognia i słońca
(czczonych między innymi przez plemiona słowiańskie)"


bez przesady tj. tresura
skoro to cie razi to lepiej zebys nie wiedzial jak sie tresuje psy
policyjne



To nie jest tresura.
To jest łamanie prawa.

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r.
o ochronie praw zwierząt.
(Dz. U. z dnia 23 września 1997 r.)

Rozdział 1
Przepisy ogólne

Art. 6.

1. Nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt
oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione.

2. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć
zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu
lub cierpień, a w szczególności:

1) umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia,
nie stanowiące dozwolonego prawem zabiegu
lub doświadczenia na zwierzęciu,
/.../
4) bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi
lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone
na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie,
dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn,
/.../
12) stosowanie okrutnych metod w chowie i hodowli zwierząt,

Rozdział 11
Przepisy karne

Art. 35.

1. Kto zabija zwierzę z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 1,
art. 33 lub art. 34 ust. 1-4 albo znęca się nad nim
w sposób określony w art. 6 ust. 2,
podlega karze pozbawienia wolności do roku,
ograniczenia wolności albo grzywny.


3. Nie poślubiaj partnera OBCEGO RASOWO. Jesteś odpowiedzialny wobec
swego narodu i przyszłości generacji za UTRZYMANIE CZYSTOŚCI KRWI



Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej:
Art. 13.
Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji
odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk
działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program
lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową,
stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę
państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny, tekst ujednolicony po
zmianie z 11 września 2003 r. (Dz. U. Nr 179 z 20 paźdz. 2003r., poz. 1750):
Art. 256.
Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój
państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych,
etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 2.

dzieje. W przypadku stwierdzenia przez ubezpieczyciela usiłowania lyub
wyłudzenia odszkodowania poprzez podanie fałszywych informacji dot.
okoliczności zaistnienia szkody objętej ubezpieczeniem, ubezpieczyciel
może
zgłosić sprawę do organów ścigania. Odpowiednie osoby zostaną przesłuchane
w
charakterze świadków, w zależności od zeznań sprawę albo ktoś umorzy, albo
pójdzie do sądu i ktoś zostanie oskarżony o wyłudzenie odszkodowania.
Obecnie jest to częsta praktyka wśród ubezpieczycieli, bo :
- nic ich nie kosztuje
- nie ma po zakończeniu dochodzenia żadnych konsekwencji dla
ubezpieczyciela
- przedłuża wypłtę odszkodowania o conajmniej pół roku.




sadu.
Co do zwrotu kosztow w razie uniewinnienia.

Dnia 26 lipca 2006 r
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 632 pkt 2 ustawy z dnia 6 czerwca
1997 r. - Kodeks postępowania karnego w zakresie, w jakim ogranicza
możliwość przyznania osobie uniewinnionej zwrotu kosztów wynagrodzenia
obrońcy z wyboru jedynie do "uzasadnionych wypadków" jest niezgodny z art.
2, art. 32 ust. 1 i art. 42 ust. 2 Konstytucji (sygnatura sprawy SK 21/04).

Wiec nie jest tak, ze niczym nie ryzykuja. Mozesz umowic sie z papuga na
wynagrodzenie 10 tys zl i jesli nie uda im sie podwazyc zasadnosci takiego
wynagrodzenia to niezle koszty im dochodza. Jesli masz znajomego adwokata to
mozesz sie z nim podzielic tym wynagrodzeniem :). Z drugiej strony jesli juz
decyduja sie na taki krok to musza miec jakies mocniejsze dowody niz tylko
swoje widzimisie.

Picasso

Obowiązkowe światła mijania

Informujemy, iż od 1 października do ostatniego dnia lutego kierujący
pojazdem ma obowiązek przez całą dobę używać świateł mijania. Wyjątkowo
czasie od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej przejrzystości powietrza,
zamiast świateł mijania, kierujący pojazdem może używać świateł do jazdy
dziennej. Obowiązek ten wynika z art. 51 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r.
"Prawo o ruchu drogowym". Za niestosowanie się do ww. przepisu policjant
może nałożyć mandat karny oraz nasze konto wzrośnie o 2 punkty karne.

http://kmp.szczecin.pl/strona/Praca/Ruch/0R.htm

Witam !

Kupilem sobie Corse B z 1997 od  goscia ktory wozil je z Niemiec. Wiesniak
tak nieudolnie cofnal licznik o 50.000, ze sie teraz w ogole nie kreci



Każda próba złodziejstwa przynajmniej tak powinna się kończyć. Powinna być
jeszcze odpowiedzialnosć karna !!!

| Nie mam. Ale chodzi o wykrywacz radarów, urządzenie figurujące w allegro
| pod hasłem antyradar....

Wykrywacz to co innego niż prawdziwy antyradar ;-). Wykrywacz po prostu
sygnalizuje obecność promieniowania mikrofalowego wysyłanego przez radar,
a antyradar zakłóca jego działanie... Za prawdziwy antyradar zapewne kara
jest, i to chyba niemała, natomiast za wykrywacz, na logikę, nie ma za
co...



Witam
wiadomo ze potocznie mowi sie na wykrywacze antyradary
nie wiem po co wywod o Twojej logice

Art. 66 ust. 4 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym z 20 czerwca 1997 r.
"Zabrania się wyposażania pojazdu w urządzenia informujące o działaniu
sprzętu kontrolno-pomiarowego używanego przez organy kontroli ruchu
drogowego lub działanie to zakłócające albo przewożenia w pojeździe takiego
urządzenia w stanie wskazującym na gotowość jego użycia.
Za złamanie tego zakazu grozi mandat do 500 zł, 3 punkty karne lub wniosek
do sądu grodzkiego, a w konsekwencji grzywna".

pozdrawiam
Jacek

Czesc
Pozwole sobie zacytowac ustawe z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu
drogowym (Dz.U.97.98.602)

... Art. 79. 1. Pojazd podlega wyrejestrowaniu, na wniosek jego właściciela,
w przypadku:
1) zniszczenia (kasacji) pojazdu, jeżeli jego właściciel przedstawił
zaświadczenie o przekazaniu pojazdu do składnicy złomu wyznaczonej przez
wojewodę,
2) kradzieży pojazdu, jeżeli jego właściciel złożył stosowne oświadczenie
pod odpowiedzialnością karną za fałszywe zeznania,
3) wywozu pojazdu z kraju, jeżeli pojazd został zarejestrowany lub zbyty za
granicą.
2. Pojazd wyrejestrowany z powodu zniszczenia (kasacji) nie podlega
powtórnej rejestracji.

Pozdrawiam Mariusz
A kto mi do jasnej ... zabroni wyrejestrować samochód i zostawić sobie na
części ???Właśnie niedługo udaję się zrobić coś takiego , zobaczymy co
będzie ...



Mam prosbe do szanownego grona prawnikow... ;)  Czy ktos z Panstwa wie moze,
skad moge sciagnac w internecie ustawe z dnia 06.06.1997 r, kodeksu karnego?
Chodzi mi glownie o artykuly:  25, 26 i 263 tegoz kodeksu. Pilnie tego
potrzebuje, bo w srode 19.05 mam m.in. z tego wlasnie egzamin... =(  A moze
mialby to ktos w pliku tekstowym i moglby mi to podeslac na priv? Bylbym na
serio wdzieczny... =)  Mam jeszcze jedno pytanie:    czym sie rozni w/w
ustawa od tej samej, z tym ze z dnia 19.04.1969? Gdyby ta z 1997 roku byla
jedynie poprawka tej z 1969, to w zasadzie wystarczylaby mi sama poprawka,
bo ta stara ustawe mam i znam zreszta. :) Bardzo bym tez prosil ewentualne

nie czytam grupy pl.soc.prawo. Z gory dziekuje i przepraszam za spam i
crossposting.

signed...


Mam prosbe do szanownego grona prawnikow... ;)  Czy ktos z Panstwa wie
moze,
skad moge sciagnac w internecie ustawe z dnia 06.06.1997 r, kodeksu



karnego?

Np:
http://www.prawo.pl/amba/

Jacek

____________________________________________
|   Jacek Ściobłowski
|____________________________________________
| Telewizja Dolnośląska "TeDe" Wrocław/Nasza TV

|                            ICQ# 20714952
| tel. +48602/786956                       +4871/362-3737
|____________________________________________

:: : - policja może wejść do domu/firmy kiedy chce, i wystarczy jej do
tego
: : machnięcie legitką (słynny art. 220 kpk)
:
: machac to sobie moze palcem w dupie, zeby wejsc do domu musi miec nakaz
:
: odnoszę wrażenie, że przespałweś nowelizację kpk z 10.01.2003:
:
: USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego. (Dz. U. z
: dnia 4 sierpnia 1997 r.)
: Rozdział 25 Zatrzymanie rzeczy. Przeszukanie
: Art. 220. § 3. (101) W wypadkach nie cierpiących zwłoki,

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!    co rozumiesz przez sprawe nie cierpiaca zwloki?
Wejscie do pierwszego lepszego mieszkania w celu przeszukania?
Musi miec podstawy do tego, wiec nie moze wejsc keidy chce,
utrzymuje zdanie ze machac to sobie moze (..)

 jeżeli
: postanowienie sądu lub prokuratora nie mogło zostać wydane,

!!!!jezeli nie moglo, nie moglo nie dlatego ze ktos nie dal bo nie bylo
podstaw ale np. nie bylo osoby ktora ten nakaz wystawi.
Ale podstawe do przeszukania musi miec, wejsc kiedy chce i gdzie chce ne
moze.

organ
: dokonujący przeszukania okazuje nakaz kierownika swojej jednostki lub
: legitymację służbową, a następnie zwraca się niezwłocznie do sądu lub
: prokuratora o zatwierdzenie przeszukania.

i jezeli bylo z powodu "mam takie widzimisie i sobie wszedlem do pierwszego
lepszego"  to watpie zeby bylo zatwierdzone,

P.


: USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego. (Dz. U. z
: dnia 4 sierpnia 1997 r.)
: Rozdział 25 Zatrzymanie rzeczy. Przeszukanie
: Art. 220. § 3. (101) W wypadkach nie cierpiących zwłoki,

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!    co rozumiesz przez sprawe nie cierpiaca zwloki?



to nie osoba przeszukiwana decyduje, czy sprawa cierpi zwłokę, tylko
osoba przeszukująca, a ja siebie w tej pierwszej roli jakoś nie widzę

a tu cytat z dość popularnej gazety z 30.IV

"Jeden z kolegów wyszedł do ogrodu zapytać policję, co tam robi.
Warknęli w jego stronę, że przyszli przeszukać dom. Zapytał ich o nakaz
i usłyszał "Jaki, ku..., nakaz?!". Potem rzucili go na ścianę domu i
zakuli w kajdanki. Padł rozkaz: "Odbezpieczyć broń" i policjanci
wtargnęli do domu. Rzucili wszystkich na ziemię i zakuli w kajdanki.
Przeszukali kolegów i po kolei wyprowadzili ich do ogrodu. Cała akcja
trwała półtorej godziny, policjanci nazywali ich "jeb... wszami".
Dziewczyny przeszukiwali mężczyźni."

i odpowiedź rzecznika policji

"Policjanci weszli na posesję na podstawie legitymacji policyjnych,
które upoważniają ich do tego w sytuacjach nagłych. Policjanci musieli
podjąć taką akcję w związku z informacją o zagrożeniu."

a mieli ze sobą i karetkę i wóz straży pożarnej, czyli zdążyli
zabezpieczyć sprzęt a nie zdążyli załatwić nakazu

andy_nek


Nie. Ale czy kazdy wyrok musi byc wyrokiem smierci? A przywrocenie kary
smierci na pewno nie zaszkodzi, a wrecz przeciwnie.



Nie zaszkodzi, ale i nie pomoże. W większości stanów amerykańskich kara
śmierci obowiązuje, ludzie są skazywani, czekają po dziesięć lat na
wykonanie bo ciągną się apelacje, a potem się okazuje że są niewinni (albo
i nie).

Porownujac powieszenie z rozrywaniem konmi - na pewno jest to mniejszy
wymiar.



Ale zasada ta sama.

Jaka w takim razie powinna byc grzywna dla pedofila?



Nie o pedofilach przecież mówię, tylko o drobnych przestępcach - tak jak
wprowadzono w 1997 postępowanie uproszczone dla spraw zagrożonych wyrokiem
poniżej 5 lat (AFAIK), tak też powinno się w takich sprawach bardziej
reflektować na wymierzanie innych środków karnych niż pozbawienie
wolności.

miala 6 lat i potem jej nie zabil? I nie wiem, czy zdaje Pan sobie sprawe,
jak skuteczne jest sciaganie grzywien w Polsce? Poza tym po co komu



Nie wiem jak jest skuteczne, ale faktem jest że komornik może położyć łapę
na zarobkach skazanego i przez lat powiedzmy trzydzieści pomalutku je
wysysać.

Nie jestem lekarzem, ale bylbym ostrozny przy twierdzeniach,
ze pedofila da sie zresocjalizowac.



Nawet jeśli nie da się wyleczyć pedofilii jako jednostki chorobowej, to
chodzi przecież o to żeby dotkniętego nią nauczyć hamowania swoich
popędów. To już połowa sukcesu :)

GSN


| 1) Nadzwyczajne złagodzenie kary kiedy ma zastosowanie ???

| Poczytaj np. art. 60 kodeksu karnego. Są też inne przepisy dotyczące
| tej kwestii (np. art. 233 § 5 k.k., 343 § 1 kodeksu postępowania
| karnego)

Możesz podac dziennik ustaw??
Nie moge tego znaleźć a równiez mnie to interesuje
W tekscie ujednoliconym KK i KPK nie moge tego znaleźć



Dz. U. z dnia 2 sierpnia 1997 r. Nr 88, poz.553

Użytkownik "ssj5"

| Gdzieś to wyczytał że osobą podejrzaną jest ten któremu postawiono
| zarzuty? Może jakiś przepis? Tylko nie z komiksu.

dla ciebie to pewnei komiks bedzie i to komiks sciene fiction. dla mnie to
tylko przepisy kpk. ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku kodeks postepowania
karnego:

Art. 71. § 1. Za podejrzanego uważa się osobę, co do której wydano
postanowienie o przedstawieniu zarzutów albo której bez wydania takiego
postanowienia postawiono zarzut w związku z przystąpieniem do
przesłuchania
w charakterze podejrzanego.
(.....)
tak wiec sam widzisz jano i klarownie. jeszcze raz mowie, nie zabieraj
glosu,jesli nie znasz odpowiedzi na pytanie i nie wprowadzaj Tatiany w
blad.
By policja mogla pobrac od niej odciski, musi albo sie na to zgodzic,
albo -
jesli beda dowody przeciwko niej, ze to ona dokonala wlamania czy
kradziezy,
policja musi przedstawic jej zarzuty i dopiero wowczas bez jej zgody moze
pobrac odsicki. Innej mozliwosci nie ma po prostu



Jest inna mozliwosc - dalszy ciag zdania mowi ze "bez wydania takiego
postanowienia postawiono zarzut w związku z przystąpieniem do przesłuchania
w charakterze podejrzanego."
Wg mnie jak odmowi po dobroci to postawią zarzut ... itd
*** blad ***

Nie, kochany - groziłeś mi. Art 188 KK się kłania.



Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
(Dz.U. Nr 88, poz. 553 z pozn. zm.)

"Art. 188. Kto, na terenie objetym ochrona ze wzgledow przyrodniczych
lub krajobrazowych albo w otulinie takiego terenu, wbrew przepisom,
wznosi nowy lub powieksza istniejacy obiekt budowlany albo prowadzi
dzialalnosc gospodarcza zagrazajaca srodowisku,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnosci albo pozbawienia
wolnosci do lat 2."

    pozdrawiam

    sjs


jezeli faktycznie to nie jest ten mailowo-microsoftowy tylko
prywatny no to faktycznie ktos zlosliwie ci go podeslal - ale nie
ma sie co dziwic - jestes kontrowersyjny (znaczy twoje opinie i
komentarze) i pewnie wiele osob o slabszych nerwach po prostu juz
(wprost) wqrwiles :)



Jest sie co dziwic, bo dowolny stopien irytacji nie usprawiedliwia
podsylania komus wirusa. W Kodeksie Karnym z 1997 jest troche
na temat przestepczosci komputerowej, w tym przypadku warto
zainteresowac sie art. 268. Za umyslne niszczenie i modyfikowanie
danych grozi od 3 miesiecy do 5 lat pozbawienia wolnosci, sciganie
rozpoczyna sie na wniosek pokrzywdzonego. Jesli dane te mialy
istotne znaczenie dla obronnosci kraju [:-)], to dochodzi jeszcze
art. 269 KK. Tak wiec do Michala nalezy decyzja o tym, czy olac
sprawe, czy przespacerowac sie do prokuratury.

watpie czy da sie wysledzic kto go wyslal bo pewnie sobie zalozyl
tylko na ta chwile nowe konto



Spokojna glowa, na wniosek prokuratora provider i operator
telekomunikacyjny jest zobowiazany dostarczyc niezbednych
informacji.

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski


Czyli żadnych lepszych nie będzie? To jest pewien problem, bo
dalej mamy jakieś tam liczby i Twoje Głębokie Przekonanie.



Jesli nie czujesz wstretu do paranaukowych pism, to polecam
kilkuczesciowy cykl artykulow "Parapsychologia i kryminalistyka"
drukowany w "Nieznanym Swiecie" od numeru 1/1997, ktorego autorami sa
policjanci. Jesli wstret taki jednak odczuwasz, to polecam prace
magisterska "Wykorzystanie postrzegania pozazmyslowego w
kryminalistyce" autorstwa Rafaela Gallery, obroniona w Instytucie
Prawa Karnego Uniwersytetu Warszawskiego. Ostatnio w EMPiK-u widzialem
tez opasle tomiszcze poswiecone tej tematyce. O, nawet linka znalazlem
do opisu :-)
http://www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.towar?oferta=241236&zet=nh
vwuvccjadtrktuypdvixmxrcqdxb&ret=wys18841365

Tak wiec o niczyje przekonania tu chodzi, a o cos, co sceptykom zawsze
najbardziej nie w smak. O fakty.

| Nie wierzę. Podstawy?

podstawy???? trudno powiedzieć. Jeśli nie udzieliłeś, ani nawet nie
prubowałeś to częściowo wina po twojej stronie bo mogłeś go uratować. Też
może być że nie pomagałeś bo nie umiesz, ale wtedy też jakiś proces co się
ciągnie i ciągnie i rzodzince płacisz. Wim że nekaralne jest nie
udzielenie
pomocy pod wpływem szoku (jak się to udowoni czy potwierdzą świadkowie).
Co
do resztu musiał bym poczytać, ale na razie nie mam odpowiednich ksiązek.

Jak jest gdzieś w necie zbiór praw na ten temat proszę o linki.

micromax



Witam
Podstawa prawna:

USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. (Dz. U. Nr 88, poz. 553)

Art. 162.
§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim
niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie
udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na
niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega
karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest
konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których
możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego
powołanej.

Szkoda tylko, że tak żadko stosowana (jeśli w ogóle). Na pewno z tego
artykułu będzie odpowiadać dyżurna pogotowia, gdy odmówi przyjęcia
zgłoszenia, a czy zostanie ukarana, to już tylko sprawa sądu i adwokata :-(


Ten zapis pochodzi wlasnie z TEJ ustawy. Z USTAWY O OCHRONIE
PRAW ZWIERZAT,
Dz.U. 1997 nr 111 poz. 724 z pozn. zm, ART 2.



Faktycznie, myślałam, że mówisz nadal o KC.
Masz rację. Nie wiem dlaczego niepotrafiłaś jej dowieść
bez wycieczek osobistych, ale widocznie taki już
Twój urok.

To naprawde tak ciezko przeczytac wiecej niz jeden artykul?!?!



Nie. I dlatego zachęcam Cię do lektury także art. 6
(o nieuzasadnionym zabijaniu zwierząt) oraz art. 35
(przepisy karne).

| A broń się, broń, bo zaiste wielkie niebezpieczeństwo Ci
| z ich strony grozi.
to juz sprawa mojej oceny.



A potem sądu ...
Wbrew pozorom nie Ty ustalasz owe granice obrony koniecznej.

/... / I zapewniam, ze jak bedzie lecial w moja strone palant z bejbolem,
nozem czy cus- nie bede robic 'zolwia'.



Tiaaa ... o tym jaka to Ty jesteś groźna to już było.
Kopniesz go w zęby, nie ???
A jak się będzie rzucał to zadzwonisz na policję.

Rozważania o zabiciu psa w obronie koniecznej
są tutaj rozważaniami czysto teoretycznymi.
Bo te opowieści "ja psy kopię", "ja je zabijam z łuku",
"a ja chodzę na nie z meczetą" to przechwałki
małych dzieci obliczone na ... diabli wiedzą na co w sumie.
A może po prostu odreagowanie własnych irracjonalnych lęków.

Mała Mi


| nie uważamy. czekamy na chwilę, kiedy ludzie postawieni przed
| wyborem między płatnym programem a darmowym, nie wybiorą kradzieży
| płatnego.  niech Microsoft blokuje pirackie windowsy.
| Może jeszcze gwałt zbiorowy w to wmieszasz, skoro udało ci się już
| kradzież i napadanie na jednostki pływające...
http://pl.wikibooks.org/wiki/Prawo_karne/Kradzie%C5%BC
"Odmienną konstrukcję ma czyn opisany w art. 278 §2, tzn. bezprawne
uzyskanie cudzego programu komputerowego. Nie polega ono na
pozbawieniu posiadacza programu władztwa nad nośnikiem danych, na
którym ów program się znajduje, ale na bezprawnym powielaniu programu.
W przypadku zaboru nośnika danych (dyskietki, płyty kompaktowej,
całego komputera), uzasadnione jest kumulatywna kwalifikacja z art.
278 §1 i 2 KK, bowiem sprawca bezprawnie przywłaszczył sobie i rzecz
ruchomą, i program komputerowy."



Kodeks Karny (1997) Art. 278.

§ 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega
karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje
cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.


(...)

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny, tekst ujednolicony po zmianie
z 11 września 2003 r. (Dz. U. Nr 179 z 20 paźdz. 2003r., poz. 1750):

      Art. 256.
      Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój
państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych,
etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
lat 2.



Rozumiem, że z własnej woli oraz zgodnie z literą prawa oddałeś się
dobrowolnie do dyspozycji prokuratury?

Nie spełnia Pani również żadnego z warunków określonych w
art 71 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 o prmocji zatrudnienia
i instytucjach rynku pracy (Dz.U. Nr. 99 poz. 1001)



To jest wyciete z ulotki inf, dotyczacej dotacji na rozpoczecie
dzialalnosci:

  I ) Podstawowe kryteria

Wniosek o przyznanie środków na podjęcie działalności gospodarczej może być
przez starostę uwzględniony w przypadku spełniania przez bezrobotnego
następujących warunków:

1)  w okresie 12 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku nie odmówił bez
uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia,
innej pracy zarobkowej, szkolenia, stażu, przygotowania zawodowego w miejscu
pracy, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych lub
robót publicznych;

2)  nie otrzymał w okresie 5 lat poprzedzających złożenie wniosku pożyczki z
Funduszu Pracy lub z innych funduszy publicznych środków na podjęcie
działalności gospodarczej lub rolniczej;

3)  nie otrzymał dotychczas z Funduszu Pracy bezzwrotnych środków na
podjęcie działalności gospodarczej;

4)  nie prowadził działalności gospodarczej w okresie 12 miesięcy
poprzedzających złożenie wniosku o przyznanie środków na podjęcie
działalności gospodarczej;

5)  nie był w okresie 2 lat przed dniem złożenia wniosku skazany za
przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu, w rozumieniu ustawy z dnia 6
czerwca 1997 r. - Kodeks karny;

6)  wniosek jest kompletny i prawidłowo sporządzony.

Inne kryteria odnosza sie juz do umowy itd. co nas nie interesuje.
To co wkleilam to sa jedyne kryteria jakie musi spelnic osoba bezrobotna
starajaca sie o dotacje, tutaj akurat mam pewnosc gdyz sama czekam na
odpowiedz w te sprawie juz po zlozeniu wniosku o dotacje. Specjalnie
zglaszalam sie do PUP-u jako bezrobotna w grudniu, zeby moc sie ubiegac o te
dotacje ;) Choc to i tak kropla w morzu to jednak zawsze cos.

Prawo prasowe niestety nie obemuje internetu.



Obejmuje pewne formy "publikacji" internetowych

"Konkretyzujący treść art. 14 Konstytucji RP z 1997 r. jej art. 54 ust. 1
wyraża wolność przekonań, pozostającą w ścisłym związku z wolnością sumienia
i religii, o których mowa w art. 53 Konstytucji RP. Nie oznacza to
oczywiście, iż dyspozycje art. 54 ust. 1 należy odnosić tylko do treści
zawartych w art. 53. Ze sformułowań art. 54 wynika, iż Konstytucja RP nie
tylko konstruuje wolność posiadania poglądów, lecz także możliwość ich
wyrażania. Tym samym nie może być wątpliwości, iż treścią art. 54 ust. 1
jest wolność słowa i druku, aczkolwiek o tych wolnościach Konstytucja RP
wprost nie wspomina, nawiązując do rozwiązania przyjętego w Konstytucji
Marcowej z 1921 r. Niemniej jednak rodzi się pytanie, czy wspomniana wolność
wyrażania poglądów dotyczy tylko własnych poglądów, czy także cudzych.
Sformułowana w art. 54 ust. 1 wolność - to wolność wypowiedzi. Z natury
rzeczy ma ona charakter szerszy od wolności publikacji i wolności prasy.
Przyjęte w Konstytucji RP sformułowanie jest pojemniejsze i bardziej
odpowiada rozwojowi środków społecznego przekazu (masowej informacji), tylko
bowiem specjaliści pamiętają, iż przez pojęcie prasy należy rozumieć nie
tylko tzw. prasę drukowaną, lecz także programy radiowe i telewizyjne,
kroniki filmowe, a nawet niektóre formy przekazu poprzez Internet. Pochodną
wolności wypowiedzi jest wolność pozyskiwania i rozpowszechniania informacji
ujmowana dotychczas w doktrynie zazwyczaj jako prawo. Wolność pozyskiwania i
rozpowszechniania informacji przysługuje każdemu, a więc także i
dziennikarzowi. Z faktu, że pozyskiwanie i rozpowszechnianie informacji jest
wolnością, zdaje się wynikać, że formułowane w ustawach zasady udzielania
informacji dziennikarzom mają charakter tylko porządkujący, wskazując
ograniczenia tej wolności w formie zakazów, nakazów oraz sankcji".

Z uzasadnienia Wyroku Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 28 września 2000
r.

V KKN 171/98; OSNKW 2001/3-4 poz. 31; Biuletyn Sądu Najwyższego 2001/2 str.
14

v.

www.jaworze.serwisant.pl

www.jaworze.pl

Zibi



Mysle, ze moze sie to przydac:

---

USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. (Dz.
U. z dnia 23 lutego 1994 r.)

Art. 115. 1. (29) Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co
do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
lat 3.
2. Tej samej karze podlega, kto rozpowszechnia bez podania nazwiska lub
pseudonimu twórcy cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci
opracowania, artystyczne wykonanie albo publicznie zniekształca taki utwór,
artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie.
3. (30) Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w inny sposób niż
określony w ust. 1 lub 2 narusza cudze prawa autorskie lub prawa pokrewne
określone w art. 16, art. 17, art. 18, art. 19 ust. 1 lub 2, art. 20 ust. 1
i 2, art. 40 ust. 1 lub 2, art. 86, art. 94 ust. 2 i art. 97,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
roku.

Art. 122. (39) Ściganie przestępstw określonych w art. 115, art. 116 ust. 1,
2 i 4, art. 117 ust. 1, art. 118 ust. 1, art. 1181 oraz art. 119 następuje
na wniosek pokrzywdzonego.
---

i jeszcze z kodeksu postepowania karnego (Dz. U. z dnia 4 sierpnia 1997 r. +
zm.):

---
Art. 488. § 1. Policja na żądanie pokrzywdzonego przyjmuje ustną lub pisemną
skargę i w razie potrzeby zabezpiecza dowody, po czym przesyła skargę do
właściwego sądu.
§ 2. Na polecenie sądu Policja dokonuje określonych przez sąd czynności
dowodowych, po czym ich wyniki przekazuje sądowi. Przepis art. 308 stosuje
się odpowiednio.
---

pozdroofka i powodzenia
Michal Jaskiewicz

http://www.medrat.amg.gda.pl/

--------------------------------
ustawa z dnia jakiegoś tam prawo telekomunikacyjne dz. u. rok nr jakiś poz.
jakaś...
--------------------------------



Np. tak:
--------
Tę kwestię reguluje ustawa z dn. 16 lipca 2004 r. Prawo
telekomunikacyjne (Dz.U. nr 171, poz. 1800 z późn. zm.)
--------

Ale uwaga - jeżeli dana ustawa nie ma swojej nazwy (takiej jak np.
"Prawo telekomunikacyjne", "Kodeks karny" itp.), to wówczas tak:
--------
Tę kwestię reguluje Ustawa o ochronie danych osobowych z dn.
29 sierpnia 1997 r. (Dz.U. nr 133, poz. 883 z późn. zm.)
--------
(tutaj już wyraz "ustawa" pisany wielką literą).

Czasami jeszcze po skrócie "Dz.U." dodaje się "z 1997 r.".

Nadto, "prawo telekomunikacyjne" czy
"Prawo Telekomunikacyjne"?



"Prawo telekomunikacyjne" to niejako nazwa utworu (podobnie
jak np. "Ludzie bezdomni"), stąd tylko pierwszy wyraz
powinien być zapisany wielką literą.

Poza tym sformułowanie "Prawo Telekomunikacyjne"
mam ochotę ... ująć w cudzysłów.



Nie, nie ujmuj. Moim zdaniem w tym akurat przypadku (Prawo
telekomunikacyjne, Kodeks karny) cudzysłów jest zbędny.
Ale nie potrafię tego wyjaśnić, opierając się np. na konkretnych
zapisach ze Słownika ortograficznego.

Kolejna sprawa: gdy do tej ustawy się mniej
formalnie i mówię, że jakąś kwestię prawo telekomunikacyjne reguluje tak a
tak... to co? duże litery? małe? cudzysłów?




----
Jest o tym mowa w Prawie telekomunikacyjnym.
----

Z dzisiejszego Zycia warszawy:

//////////////////////
 --------------------------------------------------------------------

                JAROSLAW KACZYNSKI ZNOW WYGRAL Z "NIE"

                  ----------------------------------
 Wyrokowi skazujacemu na kare 10 tys. zl grzywny, ktory zapadl
 wczoraj w sprawie Marka Baranskiego z tygodnika "Nie",
 przysluchiwalo sie kilkudziesieciu dzinnikarzy. Po rozprawie obok
 oskarzonego, na sadowym korytarzu, wywiadow udzielal sam redaktor
 naczelny gazety, w ktorej w 1995 roku ukazal sie sporny artykul.
 Autor, poza opublikowaniem "lojalki", ktora Kaczynski mial podpisac
 w stanie wojennym, sugerowal w nim, ze lider PC byl tajnym
 informatorem Sluzby Bezpieczenstwa. W czasie procesu karnego, ktory
 bohater tekstu wytoczyl Jaroslawowi Baranskiemu, zadna z tych
 informacji nie zostala jednak potwierdzona.

 Sad uznal za wiarygodne zeznania, ktore zlozyl Kaczynski. - Od
 poczatku do konca byly one bowiem jednolite - argumentowala wczoraj
 przewodniczaca skladu orzekajacego Barbara Laskowska. - Oskarzony
 natomiast zmienial je w zaleznosci od sytuacji procesowej.

 Jak twierdzil Marek Baranski - gdy pisal tekst, byl pewien, ze
 "lojalka" jest prawdziwa. W sierpniu 1997 roku linia obrony
 dziennikarza "Nie" zmienila sie jednak diametralnie. Owczesny
 koordynator sluzb specjalnych Zbigniew Siemiatkowski zarzucil wtedy
 bowiem UOP bezprawna inwigilacje prawicy w 1993 r. - Wykorzystujac
 to, Baranski opublikowal artykul pt. "Przepraszamy Kaczynskiego", w
 ktorym przyznal, ze "lojalka" byla falszywa, ale nie uznal swej
 winy, twierdzac, ze padl ofiara prowokacji UOP, co zwalnia go z
 odpowiedzialnosci - stwierdzila sedzia Barbara Laskowska.

 Wedlug niej, znaczace dla sprawy byly takze wyjasnienia oficerow
 UOP. Wedlug nich Kaczynski w czasie stanu wojennego kategorycznie
 odmowil podpisania "deklaracji lojalnosci". - Oskarzony przewidywal,
 iz dokument jest falszywy, a mimo to zlosliwie zdecydowal sie na
 druk. Chcial w ten sposob skompromitowac Kaczynskiego i umniejszyc
 jego wiarygodnosc przed wyborami parlamentarnymi - zakonczyla
 wczoraj rozprawe Barbara Laskowska.

 WOJCIECH SROCZYNSKI
//////////////////////////////////

przepraszam za poprzedniego posta - wypadek.
a teraz konkrety

| na to pewnie by suięrozporządzenie znalazło



to mam: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ z dnia 21 stycznia 1997
r.
w sprawie warunków, jakie muszą spełniać organizatorzy wypoczynku dla dzieci
i młodzieży szkolnej, a także zasad jego organizowania i nadzorowania. (Dz.
U. z dnia 10 lutego 1997 r.)

| a tu rozporządzenia żadnego raczej nie ma. Stosuje się ogólne
postanowienia
| kodeksu karnego i cywilnego, t. j. opiekun winien wykazać należytą
| staranność przy opiece nad dziećmi.
| Tzn. jak się dziecko zabije, bo opiekun zaniedbał nad dzickiem opieki,
to
| odpowiada za to. A jak siędziecko zabije samo z siebie, mimo nalezytej
| pieczy opiekuna, to opiekun nie odpowiada



 i tu pojawia sie klopot. przyklad dobry i logiczny. chodzi mi jednak o
zupelnie inna sytuacje. podobno na kursach dla opiekunow kolonijnych mowia
ze jezeli np. podopieczna zajdzie w ciaze to odpowiada za to opiekun i placi
alimenty jezeli "ktos" wystopi o nie na drodze sadowej. moje zmartwienie
bierze sie z tego ze opiekun o ktorym mowa jedzie za kilka dni na taka
kolonie z dziecmi z rodzin patologicznych i bezdomnymi. absolutnie nie
twierdze ze sa to jakies gorsze dzieciaki a wlasciwie juz mlodziez ale jakos
mam stracha ze cos moze sie zdazyc i wolalbym miec jasnosc co do danej
sytuacji. raczej niemozliwe jest zeby jeden opiekun robil za przyzwoitke dla
15 dzieciakow. jezeli tylko beda chcialy zrobic cos zlego to zrobia to. no
chyba ze kazdy dzieciak dostanie swojego opiekuna.


| Ale przecież kara pozbawienia wolności obojętnie czy z zawieszeniem, czy
| bez jest karą tego samego rodzaju, powinna podlegać więc łączeniu
| (art.85).
To właśnie nie jest takie oczywiste (w doktrynie głosy są podzielone).
Dlatego wg niektórych musiał zostać wprowadzony, jako wyjątek, art. 89 kk.



Jest, czy było?
'Głosy są podzielone' to nie to samo co 'nie można'. :) Ale w takim
razie jak wyglądają argumenty tych, którzy twierdzą, że nie są to kary
tego samego rodzaju?

I KZP 28/2000
Na gruncie kodeksu karnego z 1969 r. zagadnienie łączenia kar, których
wykonanie zostało warunkowo zawieszone (ówcześnie dotyczyło to tylko kar
pozbawienia wolności) budziło daleko idące rozbieżności w orzecznictwie.
Sąd Najwyższy wypowiadał się zarówno przeciwko takiej możliwości (por.
wyrok z dnia 15 sierpnia 1972 r. V KRN 307/72 OSNPG 1972/12 poz. 192,
wyrok z dnia 13 sierpnia 1977 r. VI KRN 187/77 OSNPG 1978/1 poz. 5,
wyrok z dnia 8 października 1980 r. V KRN 276/80 OSNPG 1981/2 poz. 24),
jak i uznawał dopuszczalność takiego połączenia (por. wyrok z dnia 20
maja 1988 r. V KRN 94/88 OSNPG 1988/12 poz. 128, wyrok z dnia 4 stycznia
1994 r. II KRN 358/93 z krytyczną glosą S. Zabłockiego Przegląd Sądowy
1994/6 str. 84). Jednoznacznie negatywnie wypowiedział się natomiast Sąd
Najwyższy na temat łączenia kar pozbawienia wolności z warunkowym
zawieszeniem ich wykonania z karami tego rodzaju bez takiego zawieszenia
wykonania (por. wyrok z dnia 24 listopada 1970 r. V KRN 444/70 OSNKW
1971/6 poz. 89).

Odmienna sytuacja powstała po wejściu w życie kodeksu karnego z 1997 r.
Przepis art. 89 § 1 kk w sposób wyraźny dopuszcza taki układ procesowy,
kiedy wyrokiem łącznym zostają objęte kary pozbawienia wolności,
ograniczenia wolności albo grzywny orzeczone z warunkowym zawieszeniem i
bez warunkowego zawieszenia ich wykonania wymierzone za zbiegające się
przestępstwa. Orzekając karę łączną w takiej sytuacji sąd może jej
wykonanie warunkowo zawiesić. Jeśli jednak z tej możliwości,
uzależnionej od spełnienia przesłanek określonych w art. 69 kk, nie
korzysta, to a contrario może orzec karę łączną bez warunkowego jej
zawieszenia.

Pytanie przedstawione przez Sąd Apelacyjny w R. zrodziło się jednak w
odmiennej konfiguracji, a mianowicie, gdy przedmiotem połączenia były
skazania wyłącznie na kary z warunkowym zawieszeniem ich wykonania.
Dopuszczalność takiego połączenia słusznie nie budzi wątpliwości, a
przepis art. 89 § 3 kk określa sposób jego dokonania. (..)

KG

: Witam, mam pytanie i bardzo zależy mi na ścisłej odpowiedzi.
: Oto treść: w październiku 1994r. popełniono przestępstwo z art. 205 par.
1  k.k. z 1969r., postępowanie wszczęto rok później. Do tej pory sprawa się
: nie zakończyła a minęło już ponad 5 lat od popełnienia tego czynu. Dodam,
że
: postępowanie jest prowadzone "przeciwko osobie" (in personam) a nie "w
: sprawie" (in rem). Według art. 105 par.1 pkt 3 kodeksu karnego z 1969r.
: karalność przestępstwa z art.205 par.1 k.k. z 1969r. ustaje, jeżeli od
: momentu jego popełnienia upłynęło 5 lat. Proszę o odpowiedź, czy w
takiej sytuacji można wydać orzeczenie umarzające postępowanie na podstawie
: przepisów o przedawnieniu (art. 11 pkt 6 k.p.k.)? czy też stosuje sie
art. 106 k.k. (z 1969), który jak słyszałam dotyczy tylko postępowania
: prowadzonego "w sprawie"?
: Proszę o dopowiedź i z góry dzięki.
:

: wszczęto postepowanie, karalność przestępstwa ustaje z upływem 5 lat od
: zakończenia tego okresu".
: No a do 2004 jest jeszcze trochę  czasu, więc muszę Cię zmartwić.
: Z całą pewnością nie można umorzyć postępowania. Taka interpretacja
: art.106d.kk prowadziłaby do nonsenu, ale to chyba nie miejsce żeby tak
: dokładnie wyjaśniać.
: No dobra..krótko- po prostu wystarczy, że wszczęto postępowanie ..i już
:                         Pozdrawiam
:                                             Robert Bo
W zasadzie wszystko się zgadza, za wyjątkiem tego iż powinnien być stosowany
kodeks karny z 1997 roku /art. 101-102 kk/, co jednak nie zmienia trafności
odpowiedzi. Obecnie jest konieczne wszczęcie postepowania p-ko osobie.
[Jarek J.]
Jarku, co rozumiesz przez stwierdzenie, że "obecnie jest konieczne wszczęcie
postepowania p-ko osobie"? (czy na tej podstawie przedłuża się bieg
przedawnienia? a co z postępowaniem "w sprawie"? czy w takiej sytuacji nie
ma podstaw do przedłużenia?).
Pozdrawiam, Zuzia.

: Witam, mam pytanie i bardzo zależy mi na ścisłej odpowiedzi.
: Oto treść: w październiku 1994r. popełniono przestępstwo z art. 205
par.
1  k.k. z 1969r., postępowanie wszczęto rok później. Do tej pory sprawa
się
: nie zakończyła a minęło już ponad 5 lat od popełnienia tego czynu.
Dodam,
że
: postępowanie jest prowadzone "przeciwko osobie" (in personam) a nie "w
: sprawie" (in rem). Według art. 105 par.1 pkt 3 kodeksu karnego z
1969r.
: karalność przestępstwa z art.205 par.1 k.k. z 1969r. ustaje, jeżeli od
: momentu jego popełnienia upłynęło 5 lat. Proszę o odpowiedź, czy w
takiej sytuacji można wydać orzeczenie umarzające postępowanie na
podstawie
: przepisów o przedawnieniu (art. 11 pkt 6 k.p.k.)? czy też stosuje sie
art. 106 k.k. (z 1969), który jak słyszałam dotyczy tylko postępowania
: prowadzonego "w sprawie"?
: Proszę o dopowiedź i z góry dzięki.
:

: wszczęto postepowanie, karalność przestępstwa ustaje z upływem 5 lat od
: zakończenia tego okresu".
: No a do 2004 jest jeszcze trochę  czasu, więc muszę Cię zmartwić.
: Z całą pewnością nie można umorzyć postępowania. Taka interpretacja
: art.106d.kk prowadziłaby do nonsenu, ale to chyba nie miejsce żeby tak
: dokładnie wyjaśniać.
: No dobra..krótko- po prostu wystarczy, że wszczęto postępowanie ..i już
:                         Pozdrawiam
:                                             Robert Bo
W zasadzie wszystko się zgadza, za wyjątkiem tego iż powinnien być
stosowany
kodeks karny z 1997 roku /art. 101-102 kk/, co jednak nie zmienia
trafności
odpowiedzi. Obecnie jest konieczne wszczęcie postepowania p-ko osobie.
[Jarek J.]

--
Internetowe Forum Dyskusyjne - http://www.newsgate.pl



: Niestety nie masz racji Jarku. Zgodnie z art.4par.1kk z 1997r. "jeżeli w
: czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia
: przestępstwa, stosuje się ustawę nową,, jednakże należy stosować ustawę
: obowiązującą poprzednio jeżeli jest względniejsza (czytaj
: korzystniejsza-moje) dla sprawcy."
: Nowa ustawa nie jest korzystniejsza bowiem art. 101 kk z 1997r. wydłuża
: okresy przedawnienia do 10 lat za występki  zagrożone karą pozbawienia
: wolności przekraczającą 3 lata. I o dodtakowe 5 lat jeżeli w tym czasie
: wszczeto postepowanie przeciwko osobie.
: Pomijam ju z fakt, iż za przestępstwo oszustwa (dawne 205kk) obecnie
: art.286par1kk zwiększono karę do 8 lat pozbawienia wolności.
: Zdecydowanie więc należy stosować "stary" kodeks karny przy takiej
: kwalifikacji.

Niestety mam rację - trzeba czytać nie tylko kodeks karny, ale róznież inne
przepisy.
I tak art. 15 przepisów wprowadzających kodeks karny /Dz.U z 1997r., nr 88,
poz. 554/ wprowadza wyjątek od zasady opisanej w art. 4 kk odnośnie właśnie
instytucji przedawnienia. Cytuje:
"Do czynów popełnionych przed wejściem w życie kodeksu karnego stosuje się
przepisy tego kodeksu o przedawnieniu i zatarciu skazania, chyba że termin
przedawnienia już upłynął"
- w związku z tym iż na gruncie kk z 1969 termin przedwanienia w niniejszej
sprawie nie upłynął, należy stosować art. 101-105 kk z 1997 roku, choćby to
było niekorzystne dla sprawcy, co oczywiście nie przeszkada stosowaniu do
kwalifikacji prawnej, wymiaru kary, itd. z kk z 1969r. który rzeczywiście
jest korzystniejszy dla sprawcy.
[Jarek J.]

A o tym nie wiedziałem. Z tym, że mam dwie uwagi:

1. Nigdzie nie znalazłem dla tego zakazu przepisu karnego. Ani w Ust. z dnia
27 czerwca 1997 r. o transporcie kolejowym, ani w Kodeksie Wykroczeń. Więc
nie bardzo wiem, czym niepodporządkowanie się może grozić. Nie sądzę, by
przepis karny umieszczono gdziekolwiek indziej, bo nie miałoby to większego
sensu.

2. Tablica z przekreślonym aparatem była wprowadzona nieobowiązującym już
przepisem (nie pamiętam którym, ale uchylonym w rok po wejściu Ustawy o
ochronie informacji niejawnych). No to nie bardzo mam pomysł, w jaki sposób
zarząd kolei miałby uzewnętrznić swoją wolę zakazu fotografowania. Napis

czego i zawsze pozostaje wątpliwość, czy to wiążące. Powinno być określone w
rozporządzeniu, jak to oznaczać, a nie ma..

W sumie martwe prawo. Moim zdaniem na podstawie tego przepisu, to nie da się
nic fotografowi zrobić. Nawet nie można zabezpieczyć filmu bo brak przepisu
karnego, który by do tego upoważniał. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego i
Trybunału Konstytucyjnego wynika, że konstrukcja tego typu, że zakaz jest w
ustawie, a treść zakazu w aktach niższego rzędu jest błędna. Wiele tego typu
ustaw padało. By to mogło zadziałać, to musiałby być w ustawie zapis, że
obiekty oznaczone w jakiś tam sposób (sposób może być wrozporządzeniu) są
objęte zakazem fotografowania itd. Ewentualnie zarządzenia kolei musiałyby
być publikowane w Dzienniku Ustaw.

Ewentualnie by zakaz mógł być egzekwowany, to musiałby być przepis o treści
analogicznej, jak art. 52 Ustawy o Transporcie kolejowym, tylko odwołujący
się do przepisów wydanych na podstawie art. 48.1.6 ustawy, ponieważ na
podstawie tego przepisu powstało powołane przez Ciebie Rozporządzenie.
Zamiennie wykroczenie typu: "Kto narusza przepisy porządkowe wydane na kolei
...". Dawniej taki przepis z tego co pamiętam był gdzieś, ale teraz ja go
przynajmniej nie mogę znaleźć.

Po za tym pozostaje kwestia braku znamion wykroczenia na podstawie art. 7
kw. Jesli będą to określać zarządzeniami, to bardzo łatwe jest do wykazania
przed sądem, że obwiniony pozostawał w niezawinionym błędzie co do zakazu, a
więc BCP. Nikt nie ma obowiązku czytania zarządzeń PKP (poza pracownikami
PKP), więc musieliby ten zakaz jakoś opublikować.

A o tym nie wiedziałem. Z tym, że mam dwie uwagi:

1. Nigdzie nie znalazłem dla tego zakazu przepisu karnego. Ani w Ust. z
dnia
27 czerwca 1997 r. o transporcie kolejowym, ani w Kodeksie Wykroczeń. Więc
nie bardzo wiem, czym niepodporządkowanie się może grozić. Nie sądzę, by
przepis karny umieszczono gdziekolwiek indziej, bo nie miałoby to
większego
sensu.



Jest artykuł Kodeksu Wykroczeń którym można usankcjonować złamanie zakazu o
którym mowa:

Art. 54.
Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o
zachowaniu się w miejscach publicznych,

podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

----
Interpretacja tego art. przez Sądy Grodzkie jest zaiste ciekawa, nie będę
się rozpisywać co i jak...

czego i zawsze pozostaje wątpliwość, czy to wiążące. Powinno być określone
w
rozporządzeniu, jak to oznaczać, a nie ma..



Zakaz fotografowania to zakaz fotografowania. Skoro np. tablica o takiej
tresci bedzie umieszczona na budynku to fotografować go nie można. Odnosi
się ona bezpośrednio do niego, chyba że jest wskazane na niej inaczej.

kw. Jesli będą to określać zarządzeniami, to bardzo łatwe jest do
wykazania
przed sądem, że obwiniony pozostawał w niezawinionym błędzie co do zakazu,
a
więc BCP. Nikt nie ma obowiązku czytania zarządzeń PKP (poza pracownikami
PKP), więc musieliby ten zakaz jakoś opublikować.



Wiesz, że nie znajomość prawa szkodzi. Skoro Ty chcesz fotografować na
czyimś podwórku to powinieneś się dowiedzieć czy jego gospodarz wyraża na to
zgodę. Dworzec to też czyjeś podwórko i ma ( teoretycznie ) swojego
gospodarza.

Fakt prawo w naszym kraju jest nie doskonałe...

Moim zdaniem kwestia fotografowania na kolei powinna być uregulowana co
najmniej rozporządzeniem Polowego ministerstwa - jasno i precyzyjnie co
wolno a czego nie np. wykonywać zdjęć w miejscu w którym jest to
niebezpieczne, itp.

Tak a`propos to mało kto na PKP jest na tyle inteligentny żeby wykorzystywać
MK do szeroko rozumianej promocji kolei...

************************************
Pzdr Iwo

| K....a, ale w ciekawym kraju przyszło nam żyć... groźba karalna, na sali
| sądowej, i ... nic ! Zero reakcji, zaś rodzice postrzelonych jeszcze się
| pienią.....

nie ogladalem programu ale skandalem bedzie  jesli ten brutal strzelajacy do
ludzi z kijami wykreci sie sianem i sad uzna ze nie zostaly przekroczone
granice obrony koniecznej ....
na studiach mnie uczyly wybitne autorytety z zakresu prawa i postepowania
karnego ze narzedzie sluzace do odpierania bezposredniego zamachu musi byc
rownowazne narzedziu uzytemu



Już i tak Cię trochę obsmarowano, ale co mi tam.
Te Twoje autorytety widac jakies niedoedukowane, albo Ty kiepsko ich
sluchales.

   Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny

   CZĘŚĆ OGÓLNA

   Rozdział III

   Wyłączenie odpowiedzialności karnej

   Art. 25.

   Â§ 1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera
   bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.

   Â§ 2. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy
   sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa
   zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet
   odstąpić od jej wymierzenia.

   Â§ 3. Sąd odstępuje od wymierzenia kary, jeżeli przekroczenie granic obrony
   koniecznej było wynikiem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych
   okolicznościami zamachu.

Dalej jest jeszcze kilka punktow opisujacych czym jest dzialanie
w obronie koniecznej, nie bede calosci ustawy tutaj przepisywal, wiec
proponuje samemu zainteresowac sie i oszczedzic grupowiczom czytania
nieprzemyslanych wypowiedzi, Michale.


| zabezpieczyć i (...) zadbać aby stan ofiary się nie pogorszył
| strażak nie jest ma prawa udzielać pomocy medycznej o ile nie jest
| zagrożone życie ofiary, czyli tak naprawdę masz prawo i obowiązek
usunąć
| zagrożenie dla ofiary w miarę możliwości nie ruszając jej...



Jeśli mogę - sprostuję. Nikt oprócz lekarza, nie ma prawa udzielać pomocy
MEDYCZNEJ. Przedmedyczną, a i owszem, nawet musisz -
USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny. (Dz. U. Nr 88, poz. 553)

Art. 162.
§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim
niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie
udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na
niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega
karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest
konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których
możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego
powołanej.

generalnie chodziło mi o to żebyś próbując pomóc nie namieszał i robił
tylko to do czego zmuszają cię okoliczności. tzn. jak masz wypadek, to nie
próbuj nastawiać nogi, albo wyjmować ofiary z auta, jeżeli się ono nie
pali. odcinasz elektryczność, paliwo, zabezpieczasz miejsce i
unieruchamiasz ofiarę do czasu przyjazdu lekarza. wyciągnąć możesz tylko,
jeżeli auto może się np. zapalić, ale wtedy to jest "odstąpienie od zasad
powszechnie uznanych za bezpieczne" czyli stan wyższej konieczności kiedy
musisz ratować czyjeś życie i nie ma czasu się zastanawiać i czekać na
inne



...czyli pomóc i nie pogorszyć.
A z tym czekaniem... Wg. mnie nigdy nie ma czasu czekać. Chyba, że stajesz
przed wyborem "gasić budynek w którym są ludzie (jeszcze póki co zdrowi i
nie bardzo uwędzeni :-), czy pomóc człowiekowi trochę bardziej potłuczonemu,
który wyskoczył z okna z 2 piętra"
Nie nakazuję ofkorz strażakom wyręczać pogotowie, ale nadmiar wiedzy i dobre
chęci nie zawadzą... Mogą się natomiast przydać, w najmniej spodziewanym
momencie. Czego żadnemu strażakowi nie życzę (znaczy tego momentu). Najwyżej
wyjazdów (niezbyt częstych) do kotka na niskim drzewie (wyjazdy być muszą,
żeby odcisków na siedzeniu od służby nie dostać :-)))


To chyba Cie zaskocze poniewaz znam biblioteke, w ktorej mozna pozyczac
(wszystko oczywiscie free of charge) kasety wideo, plyty cd audio, filmy
dvd. Wszystko jak najbardziej aktualne, zadne stare szmiry, nic takiego.



jesli jest w Warszawie to podaj gdzie - z pewnoscia ucieszy to autora
watku ;). a moze zainteresuje Cie opinia Zwiazku Producentow Audio Video
na ten temat:

"W  ostatnim  okresie  pojawiło  się  niepokojące  zjawisko  dotyczące
działalności  bibliotek. Wiele z nich prowadzi w ramach swoich działań
odpłatnie  wynajem  nośników dźwięku. Działalność taka jest całkowicie
niezgodna z postanowieniami art. 14 ust. 2 i 3 ustawy o bibliotekach z
dnia  27  czerwca 1997 r. Przepis powyższy zezwala na pobieranie opłat
tylko   w   ściśle   określonych   przypadkach   i   w  wysokości  nie
przekraczającej  kosztów  wykonania  usługi.  Prowadzony  przez  część
bibliotek wynajem nośników dźwięku bez wątpienia wykracza poza granice
zezwolenia zawartego w art. 14 ustawy o bibliotekach. Działalność taka
narusza  ponadto  przepisy  art. 17, art. 86 i art. 94 ustawy o prawie
autorskim  i  prawach  pokrewnych  z  dnia  4  lutego  1994 r. Najem i
dzierżawa  nośników  dźwięku  wymagają zezwolenia uzyskania zezwolenia
uprawnionych podmiotów, do których należą autorzy utworów znajdujących
się  na  nośniku,  wykonawcy  tych  utworów  oraz producent fonogramu.
Podmiotom  tym  należne  jest  z  tego  tytułu stosowne wynagrodzenie.
Bezprawny  wynajem  nośników  dźwięku  może  prowadzić do pociągnięcia
prowadzących  go  jednostek  do odpowiedzialności cywilnej i karnej na
podstawie  przepisów  rozdziałów  9  i  14 ustawy o prawie autorskim i
prawach pokrewnych".

Slowem, tak jak wspomnialem - jesli to robia, to dzialajac wbrew ustawie
o prawie autorskim, i nie tylko.

tak pisma ktore odpowiada na pytanie "(...)czy ratownik medyczny
[...] (...) moze wykonywac, [...] zabiegi ratujace zycie (...)"



Tak ale jest też zdanie, że: "ratownik medyczny powinien posiadać,
analogicznie jak pielęgniarka, wykształcenie średnie medyczne [...]"
No właśnie, aby być ratownikiem (medycznym) trzeba skończyć odpo-

| i żegnajcie ratownicy harcerscy, maltańscy i inni... :-)

[...] ratownictwo (harcerskie) ma na celu ksztalcenie
ludzi do udzielania pomocy mozna powiedziec niezawodowo
i to pomocy przedmedycznej. Zas nazwa odnosnie ZHP
(z tego co wiem ) byla ustalona wczesniej niz zawod
ratownika medycznego [...]



Nikt nie kwestionuje zasług harcerskich w szkoleniu
przedmedycznym ludzi. Jaka jest skala zagadnienia można mniej-
więcej zobaczyć na zabezpieczeniu medycznym w czasie wizyty JP 2
na Błoniach Krakowskich: harcerze (ZHP+ZHR) to razem 50%
Maltańska Służba Medyczna to 25% i PCK to kolejne 25% - taki był
stan ludzki...

odznakach ratownikow [...] harcerskich nazwa "ratownik medyczny "
i nikt z nas nie zuca sie o zatrudnienie go w zawodzie........ o
czym mowa na tej stronie.



Kiedyś już o tym pisałem - właśnie wyjaśniając określenia - między
innymi "ratownik maltański" czy "ratownik ZHP/ZHR/PCK" - była dyskusja
w lutym tego roku. Tak naprawdę to jesteśmy "ludźmi, którzy znają
pierwszą pomoc" i z tej znajomości zrobili swoje powołanie.

Trzeba działać zgodnie z prawem, więc wszystkich "ratowników medycz-
nych" po kilkunastogodzinnym kursie czeka wymiana nazw. Przepisy są
jednoznaczne: aby być ratownikiem med. trzeba skończyć odp. szkołę
średnią. Przy okazji: jeżeli nie istniał w przepisach "ratownik
medyczny" to go nie było - nazywanie się tak też nie było w porządku
z prawem...

nalezy pamietac:
Art. 162. Kodeksu Karnego:



To już cytowałem przy innej okazji. Należy podkreślić, że
chodzi o Kodeks Karny z 1997 roku, bo w starych materiałach
jest Art. 164, brzmiący chyba nawet tak samo (Kodeks Karny
wcześniejszy)

Nie znalazlem na tej stronie slowa o ratownikach
harcerskich czy maltanskich (pozdrowienia!!)
choc moze zle czytalem
Karol Wileczek



No właśnie o to chodzi: nie ma Ratowników Harcerskich,
Haltańskich lub Czerwonego Krzyża. Są tylko ratownicy
medyczni, ale to już sobie wyjaśnilśmy

Pozdrawiam!
     Marek Tomik
-----------------------------------------

http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik


>